Po godzinach w IT
Rekordy siłowe
Od arkusza z rekordami dla znajomych do strony z danymi pobieranymi automatycznie.
Pływanie / dane / automatyzacje
Przez wiele lat pracowałem jako asystent trenera w Warcie Poznań, później w Posnanii. W Posnanii pracowałem również jako trener pływania. Równolegle rozwijałem pasję do informatyki i z połączenia tych dwóch obszarów powstało wiele pomysłów na automatyzacje, którymi chcę się dzielić na tym blogu.
Czasami wpisy będą techniczne, ale spokojnie — oprócz wyjaśnienia, jak działają konkretne mechanizmy, będę pokazywał też pełny, działający kod.
Serie na blogu
Blog dzielę na dwie ścieżki. Po godzinach w IT to małe projekty techniczne i automatyzacje robione po pracy. Z basenu do kodu to pływanie, dane treningowe i narzędzia, które wyrastały z pracy trenera.
Po godzinach w IT
Od arkusza z rekordami dla znajomych do strony z danymi pobieranymi automatycznie.
Z basenu do kodu
Arkusze obecności, struktura danych, walidacja, automatyczne tygodnie i raporty dla trenerów.
Po godzinach w IT
Mini-seria o małym projekcie, który z tabeli rekordów dla znajomych zmienił się w stronę z danymi edytowanymi w arkuszu i wyświetlanymi automatycznie na stronie.
Po godzinach w IT / część 1
Mały projekt, który zaczął się od tabeli rekordów dla znajomych, a skończył jako prosta strona z wynikami edytowanymi w arkuszu.
Po godzinach w IT / część 2
Architektura małego projektu: arkusz jako panel, Apps Script jako automat, Worker jako pośrednik, D1 jako baza i statyczna strona jako widok.
Z basenu do kodu
Seria o tym, jak zwykłe arkusze obecności w klubie pływackim zaczęły zmieniać się w narzędzie do porządkowania pracy, walidowania danych i automatycznego raportowania.
Część 1
Od papierowego dziennika, Librusa i ręcznego kopiowania arkuszy na telefonie do walidacji danych, tygodniowych kart, miesięcznych podsumowań i raportów wysyłanych z Google Apps Script.
Część 2
O tym, dlaczego automatyzacja zaczyna się od struktury danych: zawodników w wierszach, dat w kolumnach, stałych nazw zakładek, walidacji i ochrony zakresów.
Część 3
O tym, jak walidacja blokowała błędne wartości, dlaczego zakres 0–1 miał znaczenie i jak arkusz zaczął pilnować jakości danych.